Dla kogo D&O? Czyli ubezpieczenie OC Zarządu

Do naszego współpracownika w Rzeszowie zwrócił się klient z zapytaniem o ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jego osoby, jako sprawującej funkcję Wiceprezesa Zarządu w spółce kapitałowej o mieszanym kapitale. Umówili się na kolejne spotkanie na ten temat. W związku z tym potrzebna jest pomoc i pytanie OFWCA:

Jakie ubezpieczenie można zaproponować Wiceprezesowi Zarządu?

Oczywiście są takie ubezpieczenia i dzisiaj już w Polsce coraz powszechniej stosowane i dostępne. Chodzi o ubezpieczenie “directors and officers”: (D&O) popularnie nazywane Ubezpieczeniem Odpowiedzialności Cywilnej Zarządu albo jak kto woli OC: członka zarządu, władz spółki, kierownictwa spółki lub menedżera. Co do zasady, tym ubezpieczeniem objęte są osoby sprawujące funkcje kierownicze, zarządcze w spółce, firmie lub innym podmiocie gospodarczym. Osoby, które mogą być ubezpieczone indywidualnie wg funkcji i jej odpowiedzialności lub zbiorczo np. jako zarząd, dyrekcja w zależności od rozwiązań danego ZU. Podstawą do ubezpieczenia może być także kontrakt menedżerski obejmujący także jego osoby najbliższe wymienione w klauzulach menedżerskich. To skomplikowany produkt, realizowany zawsze w porozumieniu ze specjalistami danego ZU, gdzie dystrybutor jest najczęściej: inicjatorem ubezpieczenia i łącznikiem pomiędzy stronami. Stąd najczęściej przygotowują je brokerzy. Ale coraz częściej ubezpieczamy podmioty średniej, a nawet małej wielkości i tutaj już zaczyna się nasza rola – dystrybutora, OFWCA Alwis&Secura.

Polisa OC członków zarządu – jak już wspomniałem powyżej – w głównej mierze przeznaczona jest dla każdej osoby prawnej, w której do organów statutowych powołuje i odwołuje się członków kierownictwa (zarząd, radę nadzorczą, prokurentów) oraz gdzie zatrudnia się (bez względu na formę – etat czy kontrakt) osoby pełniące kluczowe role w strukturze organizacji. Osoby te w ramach posiadanych uprawnień lub pełnomocnictw (prokura) podejmują samodzielne decyzje tak jak np. dyrektor finansowy, główna księgowa, dyrektor zarządzający itd.

Dlatego w tym ubezpieczeniu tak ważną sprawą jest zdefiniowanie ubezpieczonego lub ubezpieczonych (w zależności od używanego w OWU nazewnictwa: osoby ubezpieczonej, członka władz spółki, członka kierownictwa), gdyż od tego, jak szeroko zdefiniowany będzie krąg ubezpieczanych osób, zależeć będzie ewentualna odpowiedzialność ubezpieczyciela w przypadku roszczenia skierowanego przeciwko konkretnej ubezpieczonej osobie. Ważnym jest także – i w bardzo dużej, ale i mniejszej firmie – aby ochroną objąć osoby bliskie osobie ubezpieczonej – gdy ponoszą z nią odpowiedzialność majątkową – czyli współmałżonkowie i ewentualnie spadkobiercy. Z analizy OWU zakładów prowadzących te ubezpieczenia wynika, że zapisy większości OWU w przypadku osób ubezpieczonych są podobne, standardowe i nie różnią się co do zasady zawartością definicji.

Ważna jest także sprawa samego podmiotu, który może zawrzeć to ubezpieczenie. Poza standardowymi adresatami oferty, jakimi są spółki kapitałowe, prawa handlowego (spółki akcyjne, z ograniczoną odpowiedzialnością, komandytowe i często jawne) mogą występować inne podmioty – w zależności od przyjętego przez ubezpieczyciela w OWU rozwiązania – takie jak: fundacje, stowarzyszenia, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, zakłady i instytuty badawcze, oraz samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej. Należy pamiętać, że standardem przy tego typu polisach jest „bezimienna” forma ubezpieczenia. Czyli oznacza to, że do kręgu osób objętych umową ubezpieczenia zaliczają się automatycznie wszystkie osoby spełniające definicję ubezpieczonego, najczęściej wymienione imiennie lub z funkcji w umowie. Natomiast w indywidualnych przypadkach – jeżeli dopuszczają to OWU i wynika to z zapisów kontraktu menedżerskiego lub wymagań samego podmiotu – ZU (nie wszystkie) dopuszczają możliwość ubezpieczenia tylko konkretnych osób, które objęte są ochroną w zakresie najczęściej tzw. klauzul menedżerskich.

Polisy te nie są tanie, gdyż zakres ryzyka jest duży, złożony i bardzo zróżnicowany. Koszt polisy OC członków władz spółki (danego podmiotu) zależy od bardzo wielu czynników uzależnionych od: wnioskowanego zakresu ochrony, wysokości sum gwarancyjnych – ubezpieczenia – ilości osób w kierownictwie oraz dodatkowych szczegółowych limitów. Ponadto zawsze bierze się pod uwagę: rodzaj prowadzonej działalności, formę prawną podmiotu, okres prowadzenia działalności oraz kondycję finansową ocenianego podmiotu na podstawie wyników za ostatni zamknięty rok obrachunkowy: przychody, wynik finansowy, aktywa, zobowiązania i rezerwy.

Dlatego podstawowym czynnikiem determinującym przyjęcie ubezpieczenia przez dany ZU oraz wysokość składki jest zawsze kondycja finansowa danego podmiotu. I ubezpieczyciel bada szczegółowo te problemy żądając stosownych, czasem dodatkowych dokumentów. Problemem jest także ubezpieczenie nowych podmiotów, bez posiadanej historii w działaniu oraz zweryfikowanych wyników finansowych. A te – tzw. start upy – najczęściej poszukują takiej ochrony, gdyż ponoszą wysokie nakłady inwestycyjne, ponoszą znaczne koszty na badania i wdrożenia przy nie zawsze pewnych wynikach. Ryzyko jest więc wielokrotnie wyższe. Niektóre ZU przyjmują takie ubezpieczenia po dodatkowych analizach oraz zastosowaniu dodatkowych klauzul i wyłączeń na wypadek np. niewypłacalności.

Standardowa polisa OC członków zarządu (przypomnę D&O) zapewnia ochronę od wszelkich roszczeń kierowanych do osób ubezpieczonych, składanych z kraju i z zagranicy niezależnie od tzw. właściwości sądowej. Najczęściej wyłączone są tego zakresu państwa: USA, czasami Kanada i Wielka Brytania ze względu głównie na regulacje prawne tych państw. Niektóre ZU rozszerzają odpowiedzialność na takie kraje określając dodatkowo katalog roszczeń i szczegółowych ryzyk, za dodatkową składką. Trzeba też zawsze pamiętać, że ubezpieczyciele mogą mieć wyłączenia od odpowiedzialności obejmujące brak odpowiedzialności za roszczenia, które nie mogą być pokryte przez ubezpieczyciela w wyniku zakazu prawnego bądź regulacji obowiązujących w danym państwie lub w wyniku uchwał organizacji międzynarodowych (np. ONZ, WHO, UE).

Odrębny, wielki problem związany jest z zakresem ochrony oraz zgłaszaniem roszczeń z ubezpieczenia. Chodzi na ogół o to, czy ubezpieczyciel odpowiada za szkody wynikłe i zgłoszone w okresie trwania danego ubezpieczenia tzw. “tigger claims made”, czy ustalono w umowie inne dodatkowe okresy zgłaszania roszczeń, co jest prawnie dopuszczalne. Czyli nieważne jest, kiedy powstała lub ujawniła się sama szkoda, lub zaistniało zdarzenie ją powodujące – istotna jest data zgłoszenia roszczenia. Dotyczy to głównie odpowiedzialności po wygaśnięciu ubezpieczenia za roszczenia powstałe w okresie trwania ubezpieczenia lub odpowiedzialności osób, które w trakcie ubezpieczenia odeszły ze stanowiska. Te sprawy, także innego określenia okresu odpowiedzialności poza sam okres ubezpieczenia reguluje się w postanowieniach dodatkowych lub klauzulach do takiego ubezpieczenia. W ramach wspomnianego dodatkowego okresu zgłaszania roszczeń istotne znaczenie ma także to, czy ochrona ubezpieczeniowa udzielana jest również spadkobiercom w odniesieniu do czynności egzekucyjnych przeciwko majątkowi osobistemu takiej ubezpieczonej osoby. I tych spraw – podobnie jak wielu innych szczegółowych – nie będę szerzej w tym materiale rozwijał.

Reasumując należy stwierdzić, że sama materia ubezpieczenia OC członków zarządu nie należy do łatwych, ale z drugiej strony nie jest też czymś bardzo trudnym. Na pewno należy to ubezpieczenie do bardziej złożonych i powiedziałbym nawet trudnych dla dystrybutorów tym się niezajmujących. Dlatego zawsze w razie takiej potrzeby należy kontaktować się z naszym Oddziałem i wybranym zakładem ubezpieczeniowym. Natomiast powyższy materiał pozwoli na poznanie poszczególnych zasad odpowiedzialności w tym ubezpieczeniu, znacznie ułatwi jej zrozumienie oraz rozmowę z potencjalnym klientem.

Udostępnij artykuł

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *