Czy kierowca może zostać ukarany za “przekręcony” licznik podczas kontroli Policji?

Fot fanjianhua – Freepik

Temat aktualny i rodzący dalsze pytania, które otrzymuję, w związku z wprowadzeniem kontroli liczników pojazdów. Tym razem nasz współpracownik z tarnowskiego Oddziału przekazał mi pytanie swojego klienta:

Czy kierowca może zostać ukarany za posiadanie samochodu z przekręconym licznikiem, jeśli stwierdzi to kontrola Policji?

Oczywiście nie. Sam fakt posiadania, prowadzenia pojazdu z przekręconym licznikiem i jeżdżenia nim nie jest podstawą do takiej odpowiedzialności. Odpowiedzialność prawna będzie mogła nastąpić dopiero wtedy, kiedy dowiemy się, że w naszym aucie jest przekręcony licznik i np. sprzedając ten samochód, nie poinformujemy o tym nabywcy pojazdu i dzięki temu otrzymamy wyższą cenę. Trzeba pamiętać, że tu podstawa prawna odpowiedzialności jest taka sama jak do tej pory, czyli przestępstwo oszustwa (art. 286 Kodeksu karnego). A samo stwierdzenie faktu cofnięcia licznika nie oznacza jeszcze automatycznie winy posiadacza pojazdu lub kierującego. Konieczne jest jeszcze wykazanie, że albo właściciel sam tego dokonał, albo poprosił o pomoc osobę postronną np. mechanika.

W takich sytuacjach – stwierdzenia np. podczas kontroli drogowej rozbieżności we wskazaniu licznika – mamy podejrzenie popełnienia innego przestępstwa i policjanci drogówki przekazują taką sprawę do wydziału dochodzeniowo-śledczego, gdzie ustalą wszystkie okoliczności “przekręcenia” licznika. Jeśli będzie z nich wynikać, że to właściciel pojazdu zlecił manipulację licznika , wówczas usłyszy zarzuty. Jeśli robił to mechanik, to odpowie wspólnie z właścicielem. Ale może zdarzyć się, że zrobione to zostało poza wiedzą właściciela: np. właściciela komisu, aby sprzedać samochód lub osobę sprowadzającą samochód do Polski.

Jak z powyższego wynika, nie ma możliwości automatycznego przypisania odpowiedzialności osobie, która w momencie kontroli prowadzi pojazd. Może to być ktoś z rodziny właściciela lub posiadacza pojazdu albo kierowca prowadzący samochód firmowy. Sprawstwo takiego czynu musi być indywidualnie przypisane bez żadnej wątpliwości konkretnej osobie, która zmieniła przebieg drogomierza albo zleciła komuś tę czynność. Oczywiście każdy właściciel pojazdu jest zobowiązany dbać o to, by bez jego wiedzy nie doszło do zmian we wskazania drogomierza, czyli do złamania prawa.

Stąd w pierwszej kolejności wyjaśnienia musi złożyć sam właściciel. Bo jeśli do cofnięcia stanu licznika doszło w okresie posiadania pojazdu przez tę osobę, to istnieje domniemanie, że to ona jest sprawcą czynu opisanego w art. 306 a k.k. Zawsze trwa wyjaśnianie takiej sprawy przez śledczych Policji i zdarza się, że w pewnych określonych sytuacjach przypisanie sprawstwa posiadaczowi pojazdu może nie być możliwe. Wtedy sprawa może być umorzona.

Przypomnę też, że od 25 maja 2019 roku mamy w polskim systemie prawnym nowe przestępstwo polegające na zmianie wskazań licznika samochodu, ingerencji w prawidłowość pomiaru oraz zleceniu innej osobie dokonania zmiany wskazań licznika lub ingerencji w prawidłowość pomiaru. Zgodnie z tym nowym art. 306 a Kodeksu karnego przestępstwo to jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku tzw. mniejszej wagi karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Nie można więc ukarać kierowcy (właściciela) mandatem.

Przed wejściem w życie tych nowych przepisów samo działanie polegające na zmianie wskazań licznika nie było w Polsce przestępstwem. Jak pokazałem już powyżej, za przekręcenie licznika można było odpowiadać karnie, ale na podstawie art. 286 Kodeksu karnego, czyli popełniając przestępstwo oszustwa. Wymagało to jednak udowodnienia osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez doprowadzenie klienta do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia go w błąd. Czyli, praktycznie trzeba było po prostu sprzedać samochód z przekręconym licznikiem, osiągając za niego wyższą niż należną cenę i zatajając ten fakt przed klientem. A to praktycznie było bardzo trudno udowodnić. A proceder “manupulacji w licznikach” – niektórzy twierdzą, że na 10 sprowadzonych samochodów z zagranicy 9 miało korygowane liczniki – trwał, stad wystąpiła konieczność radykalnego ukrócenia tego procederu.

Udostępnij artykuł

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *